Deutz MIH ma już podwozie!

Blisko rok czekał na swe podwozie opisywany już przez nas silnik Deutz MIH należący do naszego kolegi Darka. Tydzień temu w sobotę odbyła się akcja zakupu i transportu tego wózeczka. Akcje tego rodzaju to dla nas zawsze prawdziwa przyjemność i tak było i tym razem. Było nawet tak przyjemnie, że zapomnieliśmy wykonać dla Państwa zdjęcia . Na pocieszenie mamy zdjęcia samego podwozia, które przedstawia się imponująco. Warto zaznaczyć,że nie mamy pewności czy pozyskane przez nas podwozie nie będzie za delikatne. Tego typu silniki jak nasz Deutz MIH zwykle posadowione były na postumentach i nie były nigdy transportowane. My chcemy by nasz Deutz zaliczył niejedną wystawę i  w tym celu powinien być w wersji przewoźnej umożliwiającej wciąganie go na kołach na lawetę oraz manewrowanie nim po płaskiej powierzchni.
Na domiar nie wiemy jak zachowa się nasze podwozie w momencie gdy silnik będzie pracował a przecież na tym nam zależy.
Wracając do naszego wózka należy stwierdzić ,że jest on ponad 20 lat starszy od naszego silnika ( pamięta zapewne czasy Franciszka Józefa) i był wyprodukowany w Prostejowie- czeskim mieście Austro-Węgier. Jego producent to znana firma Wichterle wytwarzająca silniki stacjonarne. Spod jednego z nich zapewne pochodzi nasze podwozie.
Podziękowania kierujemy do kolegi Wojtka, bez którego pomocy nie pozyskalibyśmy tego obiektu.

Mrówka zawsze się przyda…

Jak sama nazwa naszego muzeum głosi obiektem jego zainteresowania są nie tylko silniki stacjonarne.
Dziś prezentujemy urządzenie, które trafiło do nas już pod koniec ubiegłego roku, ale cierpliwie czekało (jak to mrówka zresztą ) na swoje „pięć minut”. Ten polski produkt z początku lat siedemdziesiątych jest w tej chwili niesprawny i lekko niekompletny. Jeśli jednak nie braknie nam determinacji już tej wiosny wypróbujemy go w akcji- chociażby na grządkach naszych wspaniałych sąsiadów, których w pobliżu naszej siedziby nie brakuje 

 

Sezon coraz bliżej

Powoli wypełnia się tegoroczny kalendarz imprez, w których mamy nadzieję uczestniczyć. Wśród tych wydarzeń, będą oczywiście takie, które organizowane są już od kilku lub kilkunastu lat, ale będą też takie, które w tym roku odbędą się po raz pierwszy. Na razie nie zdradzamy szczegółów. Aby przywołać ten niezwykły klimat zlotów i wystaw plenerowych obejrzyjcie Państwo kilka niepublikowanych przez nas do tej pory zdjęć.

Mały ale sprytny!

Nasz nowy nabytek to nieduży czeski silniczek Ig.Lorenz o mocy 4 KM. Model ten o symbolu EA był ostatnim produktem słynnej czeskiej wytwórni. Do nas silniczek trafił ze Śląska , gdzie kupiliśmy go od osoby , która przywiozła go z Austrii.
Jak widać na załączonych zdjęciach nasz sprytny silniczek wyzwań się nie boi i nawet jeździ na deskorolce 
W kolejnych postach więcej informacji na temat samego silnika no i oczywiście film z jego pracą.

1% podatku dla Muzeum

Przypominamy wszystkim, którzy chcieli by przeznaczyć jeden procent swojego podatku na działalność naszego muzeum, że od 15.02.2019 istnieje już taka możliwość.

Instrukcja jak się rozliczyć. 

  1. W serwisie podatki.gov.pl wybierz Twój e-PIT
  2. Uwierzytelnij się
    • Wpisz swoje dane:
      • PESEL (albo: NIP i datę urodzenia) 
      • kwotę przychodu z deklaracji za rok 2017
      • jedną z kwot przychodu z jednej z informacji od pracodawców (np. PIT-11) za rok 2018
    • lub użyj profilu zaufanego
  3. Sprawdź swoje dane. Teraz możesz:
    • zaakceptować zeznanie bez zmian i pobrać Urzędowe Poświadczenie Odbioru (UPO)
    • jeśli nie rozliczasz się indywidualnie, zmienić sposób rozliczenia na:
      — wspólne z małżonkiem 
      — jako osoba samotnie wychowująca dzieci
    • zmienić lub wskazać organizację pożytku publicznego (OPP), której chcesz przekazać 1% podatku
    • zmienić dane ulgi na dzieci lub dodać ulgę
    • dodać inne dane (np. odliczenia darowizny na cele krwiodawstwa, kultu religijnego, wydatki na cele rehabilitacyjne lub z tytułu użytkowania internetu, wpłaty na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE)
    • odrzucić przygotowany PIT i rozliczyć się samodzielnie w innej formie. W tym przypadku Twój e-PIT proponowany przez urząd nie będzie brany pod uwagę
    • nie zrobić nic — wówczas 30 kwietnia Twoje rozliczenie zostanie uznane za złożone
  4. Zaakceptuj i wyślij zeznanie
  5. Teraz możesz pobrać UPO

Z góry dziękujemy za przekazane wsparcie.

Szczegóły w zakładce 1% PODATKU

 

 

Zagadka rozwiązana

Miesiąc temu przedstawialiśmy pozyskane na skupie złomu części do zabytkowego silnika. Posiadana przez nas wiedza pozwalała wtedy jedynie ustalić, że silnik z którego części trafiły do nas był silnikiem średnioprężnym, czyli z tak zwaną gruszą żarową. Dziś już niemal z całą pewnością możemy stwierdzić, że maszyna ta to jeden z modeli niemieckiej marki Modag, Motorenfabrik Darmstadt. 
Niejednokrotnie w rozpoznawaniu to my służymy innym, tym razem jednak to nam przyszedł z pomocą pan Andrzej- osoba o niebagatelnej wiedzy i doświadczeniu w dziedzinie zabytkowych silników. Serdecznie dziękujemy!

Prywatne podkarpackie muzea (w Krośnie i Konieczkowej)Polskie Radio Rzeszów

W audycji spotkanie z ludźmi, którzy swoją pasję chcą pokazać innym – to twórcy dwóch prywatnych muzeów. Takie miejsca to już nie jest wielki unikat, choć część działa nieoficjalnie, przy gospodarstwach agroturystycznych, restauracjach itp.

Dwa o których rozmawiamy to na pewno nie atrakcja dodatkowa – to placówki które spełniają definicję muzeów.  

Gośćmi programu są: Lesław Wilk (Prywatne  Muzeum Podkarpackich Pól Bitewnych – w Krośnie) i Grzegorz Smela (Muzeum Silników Stacjonarnych i Techniki Rolniczej w Konieczkowej). Rozmawiał z nimi Janusz Jaracz

Link do audycji

MWM w całej okazałości!

Upływający zimowy czas to okazja by wykonać pewne prace, których na pewno nie udało by się wykonać w sezonie. Wśród tych prac są drobne i bardziej złożone remonty i naprawy, W ten wieczór prezentujemy efekt krótkiej ale wcale niełatwej akcji założenia koła zamachowego do naszego MWM.
Tak oto prezentuje się obecnie nasz trzycylindrowiec.

Conord

Pamiętacie Conorda ?
Gdy przedstawialiśmy naszego Conorda był to wtedy niesprawny i niekompletny silnik. Dziś po kilkunastu miesiącach i wielu godzinach pracy, silnik ten uzupełniony o brakujący oryginalny gaźnik oraz samochodowy iskrownik znowu odżył. Oczywiście to jeszcze nie koniec przewidzianych przy nim prac. Ponieważ silnik wydaje odgłosy przypominające niektóre stare ciągniki poniższy filmik dedykujemy naszym kolegom z Klubu Stary Traktor Bieszczady.