Właśnie z zieloną dynią najczęściej kojarzy się się naszym zwiedzającym kultowy angielski silnik Wolseley WD8, który od kilku tygodni na stałe zagościł w naszym muzeum.
Silniczek po wyprodukowaniu wyjechał do Niemiec by tam pełnić swą służbę a niejako na zasłużoną emeryturę został sprowadzony do Polski. Nasz Wolseley jest sprawny, ale jako emeryt większej pracy wykonywał już nie będzie. Ma tylko cieszyć oko swym fantastycznym wyglądem oraz czas od czasu zrobić troszkę dymu i hałasu 🙂