Gdy relacjonowaliśmy akcję z transportem trzycylindrowego MWM uwadze co poniektórych (bardziej dociekliwych
)naszych obserwatorów nie umknęło, że transportujemy jeszcze jeden silnik. Mało tego, niektórzy z nie najlepszych naszych zdjęć wyczytali że jest to silnik Deutz serii MAH. Ściślej jest to najprawdopodobniej Deutz MAH 914 z 1942 roku. Kolejny zatem diesel słynnej niemieckiej firmy Deutz. w naszym muzeum sprawia, że firma ta jest najliczniej u nas reprezentowana . (11 sztuk). Co do stanu nowego silnika to jak zawsze okazało się że po latach „leżakowania „wymaga on trochę pracy, by być w pełni sprawnym. Na koniec zwrócimy Państwa uwagę na to, że jedno z kół zamachowych w naszym Deutzu jest zapożyczone z innego silnika i mimo iż posiadamy takie koło od MAH nie będziemy go zmieniać. Krótko mówiąc silnik podoba się nam taki jaki jest:)
Uncategorized
Slavia Jazz!
Trening przed Dniami Gminy Niebylec!
Nagroda Ambasadora dla nas!
Nadszedł czas by pochwalić się Państwu nagrodą, jaką nasz przedstawiciel otrzymał od Macieja Wisławskiego będącego ambasadorem wydarzenia „Motolegends” w hali Expo Silesia w Sosnowcu. Pamiątkę w postaci miniaturowego dystrybutora Maciej Wisławski wręczył Grzegorzowi Smela. To prestiżowe wyróżnienie dla naszego przedstawiciela traktujemy jako wyróżnienie dla całego naszego muzeum.
MWM RH 30
Ze wszystkich naszych ważniejszych poczynań staramy się zdawać relację naszym sympatykom. Zdecydowanie najbardziej jednak lubimy chwalić się nowymi silnikami a tym bardziej takimi jak ten. Pozyskany wczesną wiosną silnik słynnej niemieckiej wytwórni MWM to naprawdę klasowy silnik.
Jest to najprawdopodobniej model RH 30 z końca lat 20 ubiegłego wieku.Dziś przedstawiamy zdjęcia z niełatwej logistycznie akcji transportu tego silnika. Przy okazji składamy podziękowania koledze Januszowi, dzięki któremu akcja ta miała pozytywny przebieg. Za jakiś czas więcej zdjęć silnika.
Nasze silniki w Krakowie!
Dziś w większości polskich miast odbywa się „Noc Muzeów”. Wyjątek stanowi Kraków, którego muzea obchodziły swe święto wczorajszej nocy. Korzystając z zaproszenia zaprzyjaźnionego „Muzeum Spraw Wojskowych”odwiedziliśmy Kraków a konkretniej Fort 51 Swoszowice, w którym mieści się Muzeum. Na wycieczkę zabraliśmy dwa silniki: „Stocznia Gdańsk” oraz „Lister D”. Dziękujemy za zaproszenie i możliwość spędzenia tych kilku godzin w tak doborowym towarzystwie. Na długo nie zapomnimy wspaniałej atmosfery i klimatu panującego w tym szczególnym
miejscu. Wystawy przygotowane w Swoszowickim Forcie okazały się tak wciągające, że zapomnieliśmy zupełnie o wykonaniu zdjęć. Poniżej zdjęcia z tej części ekspozycji w której znajdowały się nasze silniki oraz zdjęcia ze strony Muzeum.
Nasza Slavia w pełni sprawna!
Tylko kilku zabiegów (zresztą bardzo przyjemnych
) wymagała nasza Slavia 5HP. Po wielu latach bezczynności, posłuszeństwa odmówiła pompa paliwowa i wtryskiwacz, dało się je jednak „rozruszać” i silnik po lekkim odświeżeniu wrócił do życia. Poniżej prezentujemy link do filmu na którym widać efekt naszych prac.