Niezły patent!

               W naszych zbiorach nie brakuje silników, do których naprawy czy usprawnienia wykorzystano niecodzienne pomysły i materiały. (przykładem mogą być chociażby zbiorniki paliwa czy koła pasowe wykonane z łusek pocisków). Silnik, który chcemy Państwu dziś zaprezentować pod względem zastosowanego w nim „patentu” przebija wszystkie dotychczas nam znane. Odnaleziona w okolicy Włocławka przez pana Marcina maszyna pochodzi od nierozpoznanego producenta i przez ostatnie kilkanaście lat przyciągała uwagę zwiedzających jednej z okolicznych galerii staroci. Wśród tych osób znalazł się pan Marcin i uznał, że najbardziej właściwym dla niego miejscem będzie nasze muzeum. W naszym imieniu sfinalizował zakup, a później przygotował wysyłkę (serdecznie dziękujemy). A teraz kilka słów o niezwykłej konstrukcji tego silnika: Jest to silnik dwusuwowy, średnioprężny, w którym za zapłon mieszanki odpowiada podgrzana przed uruchomieniem grusza żarowa umieszczona w głowicy. Zapewne na skutek awarii oryginalnego bloku silnika uszkodzony blok zastąpiono odpowiednio wydrążonym pniem drzewa. Najbardziej zadziwiającym jest fakt, ze po takiej naprawie silnik przez jakiś czas jeszcze był sprawny i użytkowany. Zwykle przy każdym z naszych silników podejmujemy pracę by doprowadzić go do oryginału i przywrócić mu sprawność. W tym przypadku nierozpoznany silnik z pniem drzewa (zamiast bloku) pozostawimy takim jaki jest.