Festiwal Starych Ciągników i Maszyn Rolniczych w Wilkowicach
Za nami bardzo udany Festiwal Starych Ciągników i Maszyn Rolniczych w Wilkowicach z naszym udziałem. Temu wydarzeniu poświęcimy na pewno jeszcze więcej uwagi, a dziś szczególnie dla pasjonatów silników przygotowaliśmy krótką fotorelację z wystawy silników stacjonarnych jaką organizatorom udało się na tą okazję przygotować. Obecność różnorodnych i często niezwykle unikatowych maszyn sprawiła, że nawet wybredni zwiedzający nie mogli się czuć zawiedzeni.
Festiwal w Wilkowicach z naszym udziałem
Jeszcze nie podsumowaliśmy naszej imprezy „Urodziny Silnika” a już musimy myśleć o kolejnym ważnym wydarzeniu. Mowa tu o Największym w Polsce i Europie środkowej XXI Międzynarodowym Festiwalu Starych Ciągników i Maszyn Rolniczych im. Jerzego Samelczaka, który odbędzie się 19 i 20 sierpnia w Wilkowicach koło Leszna i w którym weźmiemy udział. Tegoroczna edycja festiwalu przewiduje wystawę towarzyszącą poświęconą silnikom stacjonarnym. Częścią tej wystawy będą oczywiście nasze silniki.
30.07.2023
Wiemy już jaki dokładnie kształt przybierze nasza tegoroczna impreza „Urodziny silnika”. Oprócz zapowiadanych atrakcji jakimi będą: próby pobicia ubiegłorocznego rekordu Polski w ilości pracujących zabytkowych silników stacjonarnych oraz uruchomienia stuletniego silnika „L.Zieleniewski” przygotowaliśmy kilka niespodzianek. Pierwszą z nich będzie pokaz pracy dwunastocylindrowego silnika „Wola” wraz z agregatem prądotwórczym, a drugą wystawa polskich silników stacjonarnych. Pasjonaci historii tego dnia będą mieli niezwykłą okazję poznać osobiście red. Adama Sikorskiego – twórcę programu „Było nie minęło- kronika zwiadowców historii”. Zapewne będzie okazja zobaczyć pana Adama „przy pracy” ponieważ wraz z ekipą TVP na naszej imprezie zarejestruje materiał na kolejny odcinek swego kultowego programu. W naszym programie znajdzie się także pokaz sprzętu balonowego i spotkanie z pilotem Adamem Ginalskim trzykrotnym uczestnikiem najsłynniejszych zawodów balonowych świata. Zapraszamy do zapoznanie się z pełnym programem na plakacie poniżej.

Urodziny silnika
Wzorem roku poprzedniego również w tym roku planujemy zaprosić miłośników zabytkowej techniki (i nie tylko) do Konieczkowej na imprezę pod nazwą „Urodziny silnika”, Program tegorocznej edycji, która odbędzie się 30 lipca nie jest jeszcze w pełni gotowy ale z całą pewnością będą w nim dwa „żelazne” punkty tj: Bicie rekordu Polski w ilości pracujących równocześnie zabytkowych silników stacjonarnych oraz prezentacja i być może uruchamianie kolejnego „stulatka”. Jaki silnik tym razem będzie jubilatem zdradzimy niebawem.

Scharrer & Gross niemal w komplecie.
Artykuł o naszym muzeum w kwartalniku Historii Nauki i Techniki
Nie tylko pojazdy
W ostatnim numerze Automobilisty – najbardziej znanego polskiego magazynu poświęconego tematyce pojazdów zabytkowych przeczytać można krótki tekst o naszej książce pt. SILNIKI STACJONARNE NA ZIEMIACH POLSKICH. Jesteśmy pewni, że dzięki takiej promocji o publikacji tej dowie się wielu miłośników zabytkowej motoryzacji. Osobom tym z czystym sercem możemy polecić naszą książkę, chociażby z tego powodu, że sporo miejsca w niej poświęcone zostało wczesnym wynalazkom, firmom i osobom, które przyczyniły się do powstania, tworzyły i rozwijały branżę motoryzacyjną.
Rydarop – Kazimierz Rydarowski, Fabryka Motorów Ropnych
Rydarop. Kazimierz Rydarowski, Fabryka Motorów Ropnych- tak brzmi pełna nazwa jednego z dwóch Gorlickich producentów stacjonarnych silników spalinowych. Produkowane przez Kazimierza Rydarowskiego na ulicy Polnej w Gorlicach silniki to 4 konne, benzynowo-naftowe jednostki. Produkcja ta rozpoczęła się prawdopodobnie w okresie międzywojnia i trwała w czasie okupacji oraz jeszcze jakiś czas po wojnie. Silniki te konstrukcyjnie zbliżone były do amerykańskich silników Fairbanks Morse typ Z. Być może było tak dlatego, że Kaziemierz Rydarowski pracował przez pewien czas w USA i zapewne bliżej poznał tamtejszą technikę. Fabryka Rydarop jeszcze do niedawna była nam zupełnie nieznana, mimo iż wiedzieliśmy o istnieniu kilku sztuk zachowanych silników z tej wytwórni ,silniki te określaliśmy jako nierozpoznane. Poniżej zdjęcie (reklama) silników Rydarop oraz tabliczka znamionowa. Materiały te otrzymaliśmy od wnuka Kazimierza Rydarowskiego pana Mariana Mroza, z którym jesteśmy w stałym kontakcie. Fabryce „Rydarop” i produkowanym przez nią silnikom na pewno jeszcze nie raz będziemy poświęcać nasze teksty. W niedawnym konkursie, jaki przygotowaliśmy dla obserwujących naszą stronę osób należało odgadnąć producenta i miejsce produkcji właśnie jednego z silników „Rydarop”. Z tym niełatwym zadaniem najszybciej uporali się: Emilia Łukasz (odpowiedź udzielona telefonicznie) oraz Artur Muszyński (odpowiedź w komentarzu pod postem). Swą wiedzę obydwoje zwycięzcy zaczerpnęli zapewne z naszej nowej książki SILNIKI STACJONARNE NA ZIEMIACH POLSKICH. Zgodnie z umową w Muzeum Silników czekają na nich kubeczki i darmowe bilety.

1,5% podatku dla Muzeum Silników



























































































