Zagadkowe części silnika

Od wakacji jesteśmy w posiadaniu takich oto zagadkowych części silnika. Niemal rzutem na taśmę uratowaliśmy te fanty od przetopienia na żyletki wybierając je z hałdy złomu, który jeszcze tego dnia miał znaleźć się w hucie. Części te pochodzą najprawdopodobniej od jednego silnika. Niestety elementy te to jedyne co pozostało z całości. Jak zawsze w takich sytuacjach przeprowadziliśmy małe dochodzenie odnośnie historii maszyny. Według relacji poprzedniego właściciela, którego odwiedziliśmy, silnik ten do wybuchu wojny wykorzystywany był gdzieś na naszym terenie. W obawie przed skonfiskowaniem przez Niemców ukryty został przez jego ojca. I na tym w zasadzie kończy się nasza wiedza. Jak to się zatem stało że silnik został rozebrany i przetrwały tylko te elementy oraz przede wszystkim co to za model i kto był jego producentem możemy się tylko domyślać.

Zabytki ze stodoły 5

Taki tytuł nosi kolejny filmik (prezentacja) w którym wykorzystaliśmy zdjęcia zabytkowych silników i nie tylko.

Zdjęcia zostały wykonane często w miejscach, gdzie jako „trwała ruina” maszyny te miały dokonać swojego żywota.

Większość z nich już znalazła drugie życie w naszym muzeum.

Perkun na szczególną okazję!

Z prawdziwą satysfakcją przedstawiamy dziś Państwu nowo pozyskany polski silnik Perkun.

Nasz silnik wyprodukowany został w słynnej warszawskiej fabryce motorów „Perkun” założonej w 1904 roku, jest jednak nieco młodszy od naszej niepodległości bo zbudowany został prawdopodobnie pod koniec lat 20 ubiegłego wieku.

Więcej informacji o Towarzystwie Fabryki Motorów Perkun, oraz o naszym silniku już niebawem.

Kolejny Francuz!

Silnikiem, którym dziś się pochwalimy będzie francuski „Bernard Moteur” Zanim jednak to uczynimy kilka słów o historii tej cenionej po dzień dzisiejszy francuskiej firmy produkującej silniki i nie tylko.
Utworzony w 1920 roku przez Augusta Bernarda , „Bernard Moteurs”, którego głównym przedmiotem działalności była produkcja silników przemysłowych i rolniczych, szybko zdobył reputację producenta solidnych i wysokiej jakości silników. W 1924 roku Bernard Moteurs połączył swe siły z producentem pomp „Guinard”. A w 1929 r. przejął inną znaną francuską firmę C.L Conord.
W 1934 roku po śmierci Augusta Bernarda firmę poprowadzili brat i syn założyciela. Jak widać robili to dobrze, bo już w 1941 r. Bernard Motors wykupił (przejął) kolejnego znanego producenta jakim był „Japy”. Okres powojenny przyniósł dalszy rozwój firmy i mimo iż została ona sprzedana na początku lat siedemdziesiątych przemysłowemu gigantowi jakim był „Renault” marka nie zaginęła i „Bernard Moteurs” jest obecny na rynku po dzień dzisiejszy.
Nasz nowy Bernard to najprawdopodobniej model W1 z 1929 roku o mocy 2,5 KM. Jak widać na załączonych zdjęciach silnik pozyskany niemal ze złomu, zatem jego stan pozostawia wiele do życzenia. Ale że trudnych rzeczy się nie boimy to już dziś zapowiadamy, jego reinkarnację.
Po uruchomieniu Bernard zasiądzie w naszej loży francuskich silników 🙂 pośród dwóch innych modeli tej firmy: nieco większego W2 oraz chłodzonego powietrzem K2. Wraz z tym silnikiem liczba francuskich „stacjonarek” zwiększa się w naszym muzeum do pięciu sztuk.

-Grzegorz Smela

Żywa historia!

Tym razem nie o silnikach a o historii. Polecamy film o panu Tadeuszu Lutaku mieszkańcu naszego powiatu i osobie, która często Konieczkową odwiedzała(ostatnio będąc gościem Nocy Muzeów )
Prócz niezwykłej postaci bohatera oraz jego przeżyć w filmie wykorzystano unikatowe zdjęcia związane z polską motoryzacją i techniką wojskową!
Link do filmu:
https://rzeszow.tvp.pl/38799666/pancerz-historia-wojenna-tadeusza-lutaka

-Grzegorz Smela