Jedna z relacji zdjęciowych z naszej imprezy. Fot. Andrzej Cieślik
Mamy lokomobilę !
Po naszych „Urodzinach Silnika” zostało wiele zdjęć, filmów i przede wszystkim wiele niezapomnianych wrażeń. Mamy także jedną szczególną pamiątkę, która obecnie stanowi element naszej ekspozycji. Mowa tu o muralu wykonanym w trakcie imprezy przez pana Marka Szatkowskiego. Przedstawiający maszynę parową obraz powstawał zatem nie w zaciszu pracowni, ale pod bacznym okiem i ciągłym zainteresowaniem uczestników wydarzenia. W tym miejscu pragniemy serdecznie podziękować panu Markowi za jego pracę i nieoceniony wkład w upamiętnienie „Urodzin Silnika”
„Triumph”
Silnik, który chcemy dziś Państwu zaprezentować wydawałoby się ma angielskie pochodzenie. Nic bardziej mylnego. Producent tej maszyny nie ma nic wspólnego ani z angielską marką motocyklową ani ze słynnym producentem bielizny, natomiast z całą pewnością jednostka ta jest eksportową odmianą czeskich silników „Slavia”. Uratowany niegdyś przed zezłomowaniem i odpowiednio zabezpieczony przestał przez ostanie kilkanaście lub więcej lat w ogrodzie pasjonata i kolekcjonera, który jednak z braku czasu i z powodu innych okoliczności postanowił się z nim rozstać. Podstawowym jednak argumentem przemawiającym za rozstaniem się z „Triumphem” było to, że trafi on do Konieczkowej do naszych muzealnych zbiorów i przy okazji dostanie nowe życie. Panu Wiesławowi, bo o nim mowa bardzo dziękujemy za taką postawę i jednocześnie na stałe już zaliczamy go do przyjaciół Muzeum Silników. Załączone zdjęcia przedstawiają silnik w dniu transportu, za jakiś czas przedstawimy dalsze losy maszyny.
Niezwykli ludzie na „Urodzinach Silnika”
Wzorem poprzednich edycji tegoroczne „Urodziny Silnika” będą okazją do spotkania niezwykłych ludzi. Dziś zaprezentujemy sylwetkę pierwszego z naszych gości. Jest nim dr. inżynier, profesor Politechniki Lubelskiej i specjalista w zakresie inżynierii materiałowej pan Leszek Gardyński. Nasz tegoroczny gość jest osobą znaną w świecie pasjonatów motoryzacji i techniki przede wszystkim za sprawą niezwykłych konstrukcji jakich jest autorem. Wśród wielu oryginalnych i niepowtarzalnych pojazdów ze stajni profesora są między innymi: trenażer czołgowy, Syrena na gąsienicach czy Żuk 6X6. Prezentowane w czasie różnych wydarzeń i wystaw konstrukcje zawsze przyciągają rzesze ciekawskich i zainteresowanych. Podobnie zapewne będzie i na „Urodzinach Silnika”, ponieważ do Konieczkowej 27 lipca pan Leszek na pewno ze sobą coś zabierze.
Coś w sam raz do naszego, mocno zabytkowego warsztatu
Ekspozycja w naszym stylizowanym warsztacie powiększyła się ostatnio o jedno zabytkowe urządzenie. Jest nim kompresor znanego amerykańskiego producenta- United States Air Compressor Company. Fabryka kompresorów w Cleveland w Ohio została założona jeszcze w 1916 roku. Z jakiego roku jest nasz nowy eksponat na ten moment nie jesteśmy w stanie powiedzieć. Za to z największą przyjemnością zdradzimy, że został on nam podarowany przez pana Andrzeja Mizgałę z Przemyśla. Dziękujemy serdecznie naszemu darczyńcy, a Państwu w najbliższym czasie przybliżymy niezwykle interesującą historię związaną z miejscem odnalezienia kompresora.
Pierwszy solenizant
Już od jakiegoś czasu myślimy o tegorocznym solenizancie, któremu w tym roku poświęcimy imprezę „Urodziny silnika”. Wszystko wskazuje jednak na to, że solenizantów tym razem będzie dwóch. Jeden z naszych największych silników Linke- Hoffmann- Werke świętował będzie bowiem 90-tą rocznicę swego powstania i to jego spróbujemy ożywić, a w zbiorach naszych kolegów Leszka i Andrzeja cierpliwie czeka jeszcze jedna zacna maszyna, której w tym roku „stuknie” 110 lat i którą też warto by było przedstawić. Czy nasze plany wypalą okaże się ostatecznie na „Urodzinach”, ale zapewniamy- my już zabraliśmy się do roboty.

Perkun – czas na nową książkę!

1,5% PODATKU












































































