Sporo do zrobienia

       

     Ostatnie tygodnie ubiegłego roku oraz pierwsze dni nowego wykorzystaliśmy na prace przy pozyskanym w jesieni silniku Jaehne. Silnik został w dużej mierze rozebrany, a większość jego mechanizmów uruchomiona. Obecnie nadal czekamy na efekt zabiegu prostowania ugiętego wału korbowego mając nadzieję na jego rychły i co najważniejsze pozytywny finał. O ile stan silnika (poza wałem korbowym) był stosunkowo niezły, o tyle stan wozu na którym posadowiony jest silnik był opłakany. Wszelkie nasze obecne wysiłki skoncentrowane są zatem na jego rekonstrukcji.
 

Kosiarka znanej firmy powiększa nasze zbiory!

         W tym sezonie zbiór maszyn rolniczych w naszym muzeum wyraźnie się powiększył. Jedną z takich maszyn jest kosiarka konna znanej amerykańskiej firmy IHC (International Harvester). Maszyna ta pozyskana przez nas bezpośrednio z kolekcji zabytkowych przedmiotów naszego kolegi Janka jest już kolejnym produktem tej amerykańskiej firmy w naszych zbiorach. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zapewnić jej miejsca pod zadaszeniem została pokryta świeżą powłoką lakieru i w ten sposób zabezpieczona.

Lokomobila C.Jaehne

          Kiedy przystępowaliśmy do akcji wydobycia i transportu pionowego silnika z Binkowa (okolice Śremu) nie mieliśmy zupełnie wiedzy na jego temat. Mimo, że od dłuższego czasu wiedzieliśmy o tej zjawiskowej symbiozie natury z techniką i z kilku źródeł docierały już do nas różne informacje na temat maszyny, nie do końca dawaliśmy im wiarę. Przełom nastąpił dopiero w trakcie bardziej szczegółowych oględzin silnika i pierwszych wykonywanych przy nim prac. Wtedy to natrafiliśmy na wskazówkę, która w naszym mniemaniu rozwiewa wszystkie wątpliwości. Wewnątrz skrzyni korbowej, na jednej ze ścian znajduje się bowiem odlew wykonany przez producenta, którym był niemiecki C.Jaehne&sohn z Landsberg am Warthe (obecnie Gorzów Wielkopolski). Za jakiś czas napiszemy więcej na temat tego producenta i naszego „nowego” silnika.

Najstarszy silnik spalinowy w Polsce!

             Zgodnie z zapowiedzią przedstawiamy dziś obiekt naszych prac eksploracyjno- wydobywczych w młynie w Przedpełcach niedaleko Płocka. Obiektem tym jest mocno niekompletny, ale niezwykły silnik spalinowy. Pozyskany przez nas silnik to tak naprawdę pierwszy seryjnie produkowany model czterosuwowy. Zbudowana i opatentowana w w 1876 roku przez Nicolausa` Augusta Otto maszyna była krokiem milowym w rozwoju silników spalinowych oraz wytyczyła kierunek rozwoju przyszłej motoryzacji. Silniki tego typu jako pierwsza budowała fabryka` Deutz, ale niemal równocześnie sprzedawała także prawa do ich budowy innym producentom. Bez względu na to z jakiej fabryki pochodzi nasz silnik znalezisko jakim jest zdecydowanie można określić jako SENSACYJNE. Wielce prawdopodobnym jest także to, że ten niekompletny silnik jest jednocześnie najstarszym zachowanym silnikiem spalinowym w Polsce.
Już  dziś 31 października o godz. 18 25 Telewizja Polska wyemituje zarejestrowany wówczas materiał na kanale TVP Historia Program pt. „Patent nr 532”. Będzie to już kolejny odcinek popularnego cyklu programów „Było, nie minęło-Kronika zwiadowców historii z naszym udziałem. Oczywiście zachęcamy do oglądania.

Młyn w Przedpełcach

        Na zaproszenie pana Pawła Kocięckiego- właściciela młyna w Przedpełcach (okolice Płocka) Muzeum Silników Stacjonarnych i Techniki Rolniczej w Konieczkowej wraz z ekipą TVP i red. Adamem Sikorskim przeprowadziło prawdopodobnie ostatnią już w tym roku akcję eksploracyjno-wydobywczą. Jaki był jej przebieg i finał już niebawem.

 

 

Bernard W110 BIS w premierowej odsłonie

               Blisko dwa lata temu wraz ze szwajcarskim silnikiem Felix udało nam się pozyskać francuski silnik Bernard W 110 Bis. Obydwie jednostki kilka lat wcześniej zostały przywiezione przez pasjonata motoryzacji z Francji i jako mocno niesprawne „czekały na swój czas”. Czas ten oczywiście nadszedł dopiero u nas i najpierw Felix, a niedługo po nim także Bernard dostał swe nowe życie. Mimo, że silnik wymagał mnóstwa pracy, a jego stan początkowo nie napawał optymizmem dziś jest on jednym ze sprawnych silników, których prace prezentujemy czy to na pokazach i wystawach zewnętrznych czy też na życzenie naszych zwiedzających w muzeum.

Festiwal Starych Ciągników i Maszyn Rolniczych w Wilkowicach

           Za nami bardzo udany Festiwal Starych Ciągników i Maszyn Rolniczych w Wilkowicach z naszym udziałem. Temu wydarzeniu poświęcimy na pewno jeszcze więcej uwagi, a dziś szczególnie dla pasjonatów silników przygotowaliśmy krótką fotorelację z wystawy silników stacjonarnych jaką organizatorom udało się na tą okazję przygotować. Obecność różnorodnych i często niezwykle unikatowych maszyn sprawiła, że nawet wybredni zwiedzający nie mogli się czuć zawiedzeni.